Zmiany okiem ptaka: zieleń

Przez ostatnie lata bardzo dużo działo się też w temacie zieleni. Jeszcze niedawno był to powód do wstydu, a teraz bytomskimi terenami zielonymi można chwalić się na pocztówkach. Murawa na pl. Sikorskiego, Słowiańskim i przed Urzędem Miejskim wygląda tak pięknie, że ma się ochotę ściągnąć buty i przechadzać po niej gołymi stopami.

W niektórych przypadkach wprowadzane zmiany budziły kontrowersje, ale efekty są tak dobre, że dziś już chyba nikt nie żałuje tych kilku drzew. Nasze place wyglądają tak, jak na Europę przystało, a to dzięki temu, że ktoś w końcu uporządkował na nich zieleń. Wcześniej były to dżungle, ciemne, zarośnięte krzakami, przyjazne nie człowiekowi, lecz dzikiej zwierzynie i insektom. Nadawały się jedynie do wyprowadzania psów na poranną i wieczorną toaletę. Liczę, że kolejne miejsca w Bytomiu będą się tak zmieniać, ponieważ są jeszcze place i parki, które wymagają rewitalizacji.

Poniżej kolejne gify prezentujące stan „przed” i „po” :).

Ogródek przy ul. Brzezińskiej zrewitalizowany przez Fundację All for Planet:

Zabytkowy ogródek przy Brzezińskiej

Park Mickiewicza:

Park Mickiewicza

Park Mickiewicza

Zrewitalizowany teren nieopodal zabytkowej Kolonii Zgorzelec:

Teren nieopodal Kolonii Zgorzelec

Plac Targalskiego:

Plac Targalskiego

Skwer przed Urzędem Miejskim:

Skwer przed Urzędem Miejskim

Zmiany okiem ptaka: drogi

Choć drogom w Bytomiu daleko do ideału, to trzeba przyznać, że w ostatnich latach całkiem sporo dzieje się w tym temacie. W 2008 roku zmodernizowano ul. Łagiewnicką i Świętochłowicką, oddano do użytku II odcinek obwodnicy, teraz budowany jest jej ostatni fragment, DK88 jest poszerzana do czterech pasów, powstaje autostrada z bytomskim węzłem, a przed kilkoma dniami rozpoczęto wymianę nawierzchni na DK79. Inwestycji drogowych w ostatnich latach oczywiście było więcej, ale wymieniłem tylko te najbardziej spektakularne. Zobaczcie jak zmieniły się najważniejsze bytomskie trasy od 2008 roku:

II odcinek Obwodnicy – węzeł z ul. Strzelców Bytomskich (DK11)

Obwodnica Bytomia - węzeł Strzelców

III odcinek obwodnicy – budowa tunelu pod ul. Miechowicką i Frenzla:

Obwodnica Bytomia - węzeł Miechowicka

Autostrada A1 – wiadukt nad I odcinkiem Obwodnicy:

Budowa wiaduktu autostradowego A1

Autostrada A1 – budowa węzła z ul. Strzelców Bytomskich (DK11):

Budowa węzła autostrady A1

Zmiany z lotu ptaka: boiska

Plan miasta na stronie Urzędu Miejskiego wzbogacił się o nową ortofotomapę z ok. 20 kwietnia tego roku. Ostatnia jest starsza o mniej więcej trzy lata. Porównanie ich, świetnie pokazuje, ile zmieniło się w Bytomiu. Czasem, aż trudno uwierzyć, że ogląda się to samo miejsce.

Poniżej prezentuję gify poskładane ze zdjęć z 2008 i 2011 roku. Ponieważ nastukałem ich ponad 20, wrzucę je w kilku, osobnych wpisach. Pierwsza część: boiska.

Torkacik w Parku Kachla:

torkacik

Orlik w Parku Mickiewicza:

Orlik w Parku Mickiewicza

Orlik na Stroszku:

Orlik na Stroszku

Nowe boisko i hala sportowa przy szkole na Bobrku:

Boisko i hala przy szkole na Bobrku

Boisko przy Szkole Podstawowej nr 6 na Rozbarku:

Boisko przy SP6

Robi wrażenie, co? 🙂 Nowych boisk, które powstały w przeciągu ostatnich 3 lat w Bytomiu jest znacznie więcej, ale wybrałem tylko kilka z nich, bo inaczej blog ładowałby się baaaardzo dłuuugo :P. Czekajcie na kolejne części cyklu

Gloria jest piękna!

Budynek, w którym mieściło się kino Gloria jest jednym z najważniejszych zabytków z okresu międzywojnia nie tylko w Bytomiu, ale w całym województwie. Architektura modernistyczna zwykle jest niedoceniana, natomiast fakt jest taki, że ze względu na wybuch II Wojny Światowej, powstało bardzo mało obiektów, w tym stylu. Dlatego też ich wartość jest wyjątkowo wysoka.

Kamienice z przełomu XIX i XX wieku można znaleźć niemal w każdym polskim mieście. Nawet w Radzionkowie (:P). Mało jest naprawdę unikatowych budynków z tego okresu. Bardziej wprawne oko znajdzie identyczne zdobienia na elewacjach kamienic w Bytomiu, Chorzowie oraz Tarnowskich Górach, gdyż często były to elementy „z katalogów”, a nie projektowane specjalnie dla danego budynku.

A widział ktoś drugi taki obiekt jak kryta pływalnia w Parku Kachla, albo wspomniana wcześniej Gloria? Wiele ludzi jest gotowa jeździć po świecie, by oglądać budynki międzywojennego modernizmu. Dlatego właśnie od kilku lat intensywnie chwalą się nimi Gdynia i Katowice oraz inwestują w ich renowację.

Bytom też powinien, bo posiada wyjątkowe zabytki z tego okresu. Bytomska moderna jest inna niż Katowicka. Najbardziej widać to po materiałach używanych zazwyczaj na elewacjach – u nas jest to zazwyczaj cegła i ceramika, a w stolicy województwa tynk szlachetny.

Gloria pod tym względem jest jeszcze ciekawsza, ponieważ jej elewację obłożono białymi płytkami ceramicznymi. To prawdziwy unikat. Nie przypominam sobie, aby na jakimkolwiek innym budynku w okolicy użyto takiego materiału.

Niedawno pokusiłem się o retusz zdjęcia, które wykonałem kilka lat temu. Ukazuje ono Glorię od najlepszej strony. Widać na nim fantastyczną grę brył, z jakich się składa się ów budynek. Aby wydobyć jego pierwotne piękno, usunąłem szpecące anteny satelitarne i wyczyściłem elewację na tyle, na ile umiałem. Poniżej możecie zobaczyć efekty moich starań:

Kino Gloria

Niestety niedawno wnętrza kina strawił pożar. Prezydent Piotr Koj zadeklarował, że miasto odbuduje Glorię. Mam nadzieję, że dotrzyma słowa. Inaczej Bytom może stracić zabytek, którym możemy się chwalić na całym świecie… Fundacja Kino Gloria bardzo na to liczy.

Ps. Zawsze marzyło mi się zamieszkać w penthousie z tarasem na ostatnim piętrze Glorii… 😉

Zielone tabliczki

Zieleń kolorem Bytomia? To optymistyczny kolor, kojarzący się ze świeżością i ekologią. Nie ma co prawda żadnego związku z barwami herbu i flagi miasta, ale co tam :P. Ma za to związek z tutejszą przyrodą, bo Bytom z góry jest… zielony, a od niedawna ma też zielone stojaki rowerowe i tabliczki z numerami budynków :).

To było tak humorystycznie na początek, a teraz już na poważnie. W najbliższym czasie tabliczki z numerami na wszystkich budynkach w Bytomiu mają zostać ujednolicone, tak jak to ma miejsce w innych miastach – np. w Warszawie. Obiekty gminne, takie jak urzędy i szkoły zostały już oznakowane we właściwy sposób. Nowe tabliczki pojawiły się także na Agorze i Supersamie (zdj. niżej). To efekt wprowadzenia w życie zarządzenia określającego System Informacji Miejskiej. Zgodnie z nim zarządcy budynków zlokalizowanych na terenie Bytomia muszą dostosować tabliczki z nazwami ulic i numerami do wytycznych Urzędu Miejskiego.

Nowa tabliczka z numerem budynku

Tabliczka powinna mieć wymiary 390 x 300 mm, jej powiększanie może być proporcjonalne i dopuszczalne jest jedynie w uzasadnionych sytuacjach. Wokół należy umieścić metalową ramkę, którą na współczesnych budowlach może występować pod postacią nadrukowanej imitacji. Napisy muszą być kremowe na zielonym tle (numer domu oraz nazwa dzielnicy i zielone na kremowym (nazwa ulicy), napisane z góry określoną czcionką (Trajan Pro?). 

Można się spierać co do ich wyglądu – choć to kwestia gustu – ale sam zamysł ich ujednolicenia jest w mojej ocenie jak najbardziej słuszny. Jest to krok w stronę uporządkowania w końcu przestrzeni publicznej, w której obecnie panuje niemiłosierny chaos. Tabliczki z numerami budynków to wyjątkowy przykład, ponieważ nie dość, że na każdym budynku jest inna, to jeszcze w naszym mieście często zdarza się, że na elewacjach wisi po kilka sztuk, w różnych kształtach, kolorach, a czasem i starymi nazwami ulic oraz nieistniejących już zarządców (np. MZBM). Nie trzeba tłumaczyć, że taki stan rzeczy wprowadza w błąd. Komu, jak komu, ale mieszkańcom powinno zależeć na tym, aby w tym temacie panował porządek, bo inaczej może nie dotrzeć do nich przesyłka pocztowa, dostawca z pizzą lub co gorsza pogotowie, czy Straż Pożarna.

Jednakowe tabliczki pozwolą znacznie łatwiej odnaleźć się w miejskiej dżungli, dlatego bardzo się cieszę z tego zarządzenia i w pełni je popieram. Mam nadzieję, że Plastyk Miejski nie spocznie na laurach i doprowadzi do uporządkowania reklam na budynkach, wszechobecnych kabli oraz ujednolicenia małej architektury i nawierzchni chodników.

Wizualizacjami w inwestora

Jakiś czas temu Unia Europejska przyznała naszemu miastu dość pokaźną sumkę na promocję kluczowych terenów inwestycyjnych. Jak dobrze pamiętam, za te pieniądze urząd zobowiązał się przygotować profesjonalną ofertę, którą następnie będzie reklamować różnymi sposobami (w prasie, telewizji, outdoorze, na targach w Poznaniu i Monachium). Ponieważ w dzisiejszych czasach obecność w internecie, to wręcz obowiązek, stworzono też stosowną witrynę, na której można zapoznać się z tym, co Bytom ma najlepszego do zaoferowania. Warto tam zajrzeć, by dowiedzieć się jaką wizję ma miasto na tereny po kopalniach Szombierki i Rozbark oraz dworca autobusowego na placu Wolskiego:

Inwest in Bytom

Poza suchymi informacjami i zdjęciami proponowanych terenów można tam znaleźć także trójwymiarową animację prezentującą ofertę inwestycyjną, a także pobrać interaktywną mapę 3D. Ciekawe są także wizualizacje, które przedstawiam poniżej:

Nowy dworzec na pl. Wolskiego:

Nowy dworzec na placu Wolskiego

Koncepcja rewitalizacji kopalni Rozbark:

Zrewitalizowane zabudowania kopalni Rozbark

Koncepcja zabudowy terenów Kopalni Szombierki:

Szombierki w przyszłości

Zielone stojaki rowerowe!

Poznańska fundacja All for Planet kolejny raz przyczyniła się do zmiany Bytomia. Tak jak zrewitalizowany ogródek z początku XX wieku odmienił fatalny wizerunek ulicy Brzezińskiej, tak teraz designerskie stojaki rowerowe ufundowane przez A4P ułatwią rowerzystom poruszanie się po mieście. Do tej pory w Śródmieściu brakowało miejsc, gdzie można zostawić dwa kółka, ponieważ odpowiednich stojaków było jak na lekarstwo.

Teraz będzie ich odrobinę więcej, ale za to w lokalizacjach wskazanych przez samych rowerzystów, co pozwala mieć nadzieję, że rzeczywiście będą często używane. Wszystkie stojaki mają zostać zamontowane do piątku 24 czerwca. Tego dnia o godzinie 18:00 na Rynku odbędzie się Bytomska Masa Krytyczna, podczas której zielone uchwyty rowerowe zostaną oficjalnie oddane do użytku. Gdzieniegdzie można je już zobaczyć. Dziś upolowałem je na:

Rynku…

stojaki rowerowe

…ulicy Dworcowej…

stojaki rowerowe

…przed Becekiem…

 stojaki rowerowe

…oraz przed krytą pływalnią w Parku Kachla

stojaki rowerowe

Kolejne mają pojawić się w następujących lokalizacjach:

  • Stary Ratusz w Szombierkach
  • Hala na Skarpie
  • Stacja Kolejki Wąskotorowej na Zamłyniu
  • Okolice targowiska w Miechowicach
  • Basen odkryty w Parku Kachla
  • Plac Sikorskiego

Nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić na piątkową Masę i napisać – Allegro – dziękujemy!

Ps. Fajnie wygląda zestawienie miast, w których A4P zdecydowało się ustawić swoje stojaki: Kraków, Poznań, Sopot, Rzeszów, Wrocław i… Bytom :). Mały żuczek wśród gigantów :P.

Radzionków zaskakuje

W ostatnim czasie w GOP-ie praktycznie każde miasto dorobiło się swojego filmu promocyjnego. Większość z nich jest do bólu sztampowa i wtórna. Jedyne za co da się je pochwalić, to ładne obrazki, choć i to nie jest regułą.

Ku mojemu zaskoczeniu, ponad przeciętnośc wybił się Radzionków. Wczoraj natrafiłem na jego spot i kopara mi opadła. Materiał zrealizowano z pomysłem i dużą dawką humoru. Takie filmy powinny mieć Katowice, Sosnowiec, Bytom albo inne duże miasto metropolii, natomiast jedynie 17-tysięczny Radzionków ma spot, który jest czymś więcej, niż wyliczanką słów „sport, kultura, przemysł, inwestycje, nowoczesność, tradycja”. Gratulacje!

Ten spot można śmiało pokazywać przy filmach Poznania, który ostatnio tłucze świetne materiały. BRAWO!

Makaron na taśmie

Już kiedyś na łamach bloga polecałem jeden z ciekawszych bytomskich zespołów. Była to rockowa kapela Heartsgarage. Teraz znów chciałbym zwrócić Waszą uwagę na interesujące zjawisko muzyczne. Tym razem będzie to grupa Marek Makaron Trio, tworząca świetnego bluesa. Świadczą o tym m.in. kilkukrotne występy podczas festiwalu Rawa Blues. Jest to prawdopodobnie jedyny zespół grający stare pieśni śląskie w bluesowej aranżacji. Nie jest to jednak tani folklor. Muzycy mają w swoim repertuarze utwory z okresu XV–XIX w., w większości zapomniane. Dzięki nim, znów mają szansę trafić pod strzechy.

We współpracy z Matiz Film w 2009 roku zespół nagrał teledysk do piosenki „Po furmanie”. Zgodnie z charakterem grupy, jest na wskroś śląski. Kręcono go m.in. w scenerii starych familoków, elektrociepłowni Szombierki i Miechowice, koksowni Huty Bobrek oraz kopalni Bobrek-Centrum. Warto obejrzeć/posłuchać:

Do tej pory obejrzało go ponad 8000 osób, co czyni go jednym z najpopularniejszych nagrań na YouTube związanych z Bytomiem. Uwagę na piosenkę MMT zwrócił nawet znany internetowy komik – Martin Lechowicz – określając ją mianem „wybitnej”.