Pieprzę cię miasto

Po dwóch latach bez dłuższego wolnego przyszedł czas, abym wyjechał. Padło na rodzinę w Górach Świętokrzyskich. Ten fakt jest znakomitą okazją do przytoczenia piosenki Marii Peszek pt. "Pieprzę cię miasto", bowiem na tydzień porzucę silnie zurbanizowany teren na rzecz scenerii świętokrzyskich wiosek, gdzie budynki są jedynie dodatkiem do zieleni, a nie odwrotnie jak w GOP-ie.

I tak na marginesie – uważam że ta piosenka powinna być hymnem Bytomia. To miasto jest wkurzające i dołujące. Ja mam go często dość. Wołam wówczas "pieprzę cię!", ale nazajutrz budzę się z fantastycznym widokiem na trzy wieże, później przypadkowo spotykam przyjezdnych zachwyconych całkowicie powszednimi (dla bytomian) rzeczami, w południe przebiegając przez Dworcową mijam z tysiąc ludzi, a wieczorem na Rynku wiem, że mogę robić tu, co chcę i na pewno nie będę się nudzić. Tu jest milion możliwości, dlatego Bytom "pieprzę nad życie".

Do zobaczenia za tydzień!

Wszyscy pragną Glorii!

Wszyscy czekają na powrót Glorii do żywych. Kronika już kombinuje jak twórczo wykorzystać kino, architekci cicho proponują swoją pomoc, dziennikarze molestują urzędników i członków fundacji, a zwykli ludzie zacierają ręce w oczekiwaniu na pierwszy seans. Fotograficy z kolei gimnastykują się szukając najlepszego ujęcia Gloria-Palast. Jednym z nich jest Marcin Mazurowski, który jakiś czas temu pochwalił się takimi zdjęciami:

Gloria

Gloria

Prawdziwe piękno tego budynku ujawnia się na ulicy Szymanowskiego. Dopiero stojąc na tej kameralnej uliczce widać jak bardzo wartościowy jest ten gmach. Gra brył w tym przypadku to poezja najwyższych lotów. Niestety z powodu niewielkich rozmiarów wspomnianej uliczki ciężko objąć okiem aparatu te atuty. To jest wyzwanie dla fotografów! Prawdziwe safari :D.

Ps. Za ten szyld na pierwszym piętrze i anteny satelitarne na wszystkich poziomach powinno się skuć w dybach sprawców i wystawić na publiczne poniżenie na środku Rynku :/.

Ps2. Za otynkowanie glazury na szóstym piętrze i w przyziemiu należałoby zatopić stopy winowajców w betonie i wrzucić do Bytomki, by co najmniej przez kilka dni w ramach kary wąchali jej intrygujące zapachy.

Ps3. Przy okazji tematu Glorii – zapraszam na bloga fundacji: www.gloria.bytom.pl/blog.

Zlot digartowiczów w Bytomiu!

Bytom miastem kultury i sztuki – taki jest pomysł na miasto obecnego prezydenta, o czym często wspominał na swoim blogu. Jednym z kroków w stronę realizacji tego celu jest ściąganie artystów do Bytomia.

Serwis Digart.pl jest skupiskiem amatorów i profesjonalistów z różnych dziedzin sztuki. Dziennie pojawiają się w nim tysiące prac: obrazów, fotografii, poezji etc. Użytkownicy w/w portalu często spotykają się na zlotach, aby zmienić znajomość internetową na rzeczywistą. Nierzadko się zdarza, iż na zloty digartowiczów przyjeżdżają ludzie nie tylko z regionu, gdzie znajduje się miejsce spotkania, ale także z całej Polski, a nawet z zagranicy.

9 sierpnia użytkownicy serwisu Digart.pl zamierzają spotkać się w Bytomiu. Organizatorem zlotu jest człowiek o pseudonimie ObiSan. Zebranie uczestników zlotu nastąpi o godzinie 16:00 na Rynku pod "Kroniką", skąd następnie grupa przeniesie się do Fanaberii, by… dyskutować o kierunkach rozwoju polskiej kultury współczesnej w dobie globalizmu :P.

Serdecznie zapraszam wszystkie artystyczne dusze na spotkanie. Posiadanie konta na Digarcie jest wskazane, ale nie konieczne :).

Więcej informacji znajdziecie pod tym linkiem – CLICK!

Rozbark

Przed chwilą zobaczyłem magiczne zdjęcie Marcina Mazurowskiego przedstawiające kopalnię Rozbark. To trzeba zobaczyć:

Nie wiadomo jak długo jeszcze te budowle będą stać. Albo zostaną zmiecione z powierzchni ziemi, albo zasłonią je nowoczesne zabudowania, które zamierza postawić brytyjska firma Mayfield. Tak czy siak widok przedstawiony przez Mazurowskiego jest niesamowity!

80 lat Glorii

Za dwa lata kino Gloria będzie obchodzić 80-tą rocznicę swojego istnienia. Od zeszłego kwietnia nie działa, lecz znalazła się grupka szaleńców chcąca za wszelką cenę doprowadzić do otwarcia Glorii w jej urodziny.

Ci szaleńcy to:

  • Marek Kasperski – szkoleniowiec z Sopotu, który przed rokiem całkowicie przypadkowo trafił do Bytomia, zakochał się w nim i postanowił tu już zostać,
  • Mariusz Wróbel – bytomianin, który po latach życia w Warszawie, porzucił stolicę dla wzbogacenia bytomskiej kultury obejmując przy tym funkcję dyrektora Beceku,
  • Daniel Lekszycki – czyli ja. Dziennikarz amator, będący obecnie redaktorem naczelnym największego portalu informacyjnego w mieście, autor szeregu artykułów w trzech tytułach prasowych oraz kilku popularnych serwisach internetowych,
  • Barbara Bisanz – przedstawicielka na Polskę 180-letniej firmy Boesendorf z Wiednia produkującej fortepiany najwyższej klasy,
  • Ewa Zielińska – studentka III roku kulturoznawstwa na Uniwesrytecie Śląskim, laureatka zeszłorocznej "Akademii Lidera", autorka różnych dziwnych rzeczy,
  • Anna Papierzańska – dawna kierowniczka Glorii. Odpowiadała m.in. za repertuar. Niedługo po jej odejściu kino upadło.

Celem jest nie tylko reaktywacja Glorii, ale także gruntowna modernizacja kina i zmiana wystroju wnętrz. Gloria mieści się we wspaniałym funkcjonalistycznym budynku z 1930 roku. Jej obecna stylistyka kiczowatych lat 90-tych zostanie porzucona dla wystroju bardziej odpowiadającego architekturze gmachu przy ul. Szymanowskiego 2. Najważniejsza dla widzów będzie jednak wygoda oglądania filmów i spektakli. W związku z tym w sali widowiskowej pojawią się wygodne profilowane fotele, od których nie będą boleć już pośladki i nie będzie już trzeba podkurczać nóg, aby zmieścić się między rządami.

Dlaczego akurat uparliśmy się na Glorię, a nie np. na Bałtyk lub Świt? Historia Glorii w pewnym sensie odzwierciedla historię Bytomia. Było to niegdyś najnowocześniejsze kino w Niemczech. Jedno z dwóch w kraju prezentujące filmy dźwiękowe. W powojennej Polsce również wiodło prym i do czasu pojawienia się na rynku multipleksów, było kinem premierowym, nierzadko wyświetlającym produkcje przed oficjalnym terminem (tak było np. z "Amelią"). Później jej pozycja stopniowo malała, a ówczesny operator sam pchał się pod walec.
Podobnie jest z historią Bytomia. Miasto także miało wiele okresów, gdy uznawane było za bardzo nowoczesne i rozwijało się z zawrotną prędkością. Były też momenty – jak rezygnacja z linii kolejowej w mieście – gdy Bytom tracił swą pozycję.

Najważniejsze dla nas jest ostatnie kilkanaście lat historii kina. Po 89. roku Gloria była przez pewien czas jedynym miejscem w mieście, w którym można było zobaczyć filmy na dużym ekranie. Wówczas budynek przy ul. Szymanowskiego 2 był miejscem kultowym, a wejście do Glorii od strony Rynku było najpopularniejszym punktem spotkań młodszego pokolenia. To pokolenie wychowało się na filmach w tym kinie. Czasem z przymusu na szkolnych seansach, a czasem z własnych chęci, ale niewiele osób dziś powie, że Gloria mu wisiała.

Gloria Główną ideą naszego przedsięwzięcia jest właśnie przywrócenie temu pokoleniu jego kina. Przy okazji chcemy wzbogacić tradycję "Klubu Filmowego" w Bytomiu i pokazywać w Glorii tylko filmy ambitne, wymagające od widza myślenia i zaangażowania w opowiadaną historię, a nie jedynie sprawnego przetwarzania popcornu. Pragniemy także zwrócić uwagę na piękno architektury międzywojennej, bardzo niedocenianej przez ludzi, błędnie kojarzonej z PRL-owskimi blokami i wręcz olewanej przez miejskich konserwatorów.

Aby lepiej poznać historię Glorii i budynku w którym się znajduje oraz wgłębić się w ideę naszego przedsięwzięcia, zapraszam na oficjalną stronę fundacji – www.gloria.bytom.pl.

Krakowska

Ulica Krakowska to jedna z najstarszych części Bytomia. Swoją nazwę wzięła od średniowiecznej Bramy Krakowskiej. Dziś po niej nie ma już śladu, ale w pobliżu ul. Krakowskiej można znaleźć fragmenty dawnych obwarowań. Jest to piękne miejsce, pełne klimatu i przypominające o długiej historii Bytomia. Wystarczy spojrzeć na poniższe zdjęcie, a już wiadomo o co mi chodzi:

ul Krakowska

Przy Krakowskiej można znaleźć intrygujący kościół św. Ducha, dawny szpital klasztoru Bożogrobców oraz sporą liczbę przepięknych kamieniczek. Każdemu, kto będzie mieć okazję zawitać do Bytomia polecam spacer tą ulicą.

Autorem fotografii jest gbr z serwisu plfoto.com.

Bobrek

Piękno Bobrka tak naprawdę nie zostało jeszcze odkryte. Ludzi w tej dzielnicy interesuje głównie bieda i problemy społeczne, a właśnie ich tło jest najciekawsze. Budynki i miejsca, które się tam znajdują urzekają swoją urodą i na długo zapadają w pamięć. Szkoda tylko, że ten potencjał nie został jeszcze wykorzystany. Czas ucieka – niebawem możemy na zawsze stracić to unikatowe miejsce

Autorem zdjęcia jest Tom-Seget z serwisu plfoto.com.

Kolejka wyrusza w drogę

W najbliższą sobotę ruszy sezon letni bytomskiej kolejki wąskotorowej. Po kilkumiesięcznej przerwie znowu będzie można przejechać się kolejką, której historia sięga 1853 roku. Jest to najstarsza nieprzerwanie działająca linia wąskotorowa w Europie.

Ale nie tylko długa historia jest jej atutem. Jak to przystało na dawną linię zaopatrującą zakłady przemysłu ciężkiego, podczas przejazdu pociągiem można ujrzeć piękne industrialne widoki. Najbardziej zapadają w pamięć monumentalne zabudowania Elektrociepłowni Szombierki i jej 120-metrowe kominy oraz nieczynne wyrobiska dolomitowe głębokie na kilkadziesiąt metrów. Po drodze można wyskoczyć na wycieczkę do Zabytkowej Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach, nad zalew Nakło-Chechło lub na snowboard do całorocznego centrum narciarskiego DSD w Suchej Górze.

Rozkład jazdy pociągów można znaleźć pod linkiem obok – CLICK!

Autorem powyższego zdjęcia jest PawełP z serwisu plfoto.com.