Rezerwat Segiet

W zeszłym tygodniu odwiedziłem rezerwat Segiet i jego bliskie okolice. Jak za każdym razem oniemiałem na widok głębokiego kanionu "Blachówka" i widoków rozprzestrzeniających się z najwyższego miejsca w Bytomiu (346 m n.p.m.). Muszę przyznać, że to miejsce ma ogromny potencjał, tak jak ośrodek Dolomity Sportowa Dolina.

Dziś w bezpośrednim sąsiedztwie rezerwatu działa całoroczny stok narciarski, niewielki pensjonat "4 pory roku", restauracja, oczko wodne i boisko do siatkówki plażowej. W planach DSD jest budowa całorocznego centrum tenisowego, w którym ma się znaleźć kompleks otwartych i krytych kortów tenisowych, kręgielnia, salę do Squasha, gabinet odnowy biologicznej i sala konferencyjna na 50 miejsc. Niestety realizacja tej inwestycji jest przekładana z roku na rok. Tym razem termin otwarcia wypada na 1 września 2008, ale na terenie DSD nie widać żadnej budowy. Za to Sportowa Dolina bardzo dobrze wypada pod względem ilości imprez. Co jakiś czas organizowane są tam zawody narciarskie, rowerowe oraz różne wydarzenia kulturalne, jak np. "Bytomska Noc Świętojańska", na którą przyszło 10 000 widzów, a została zorganizowana wspólnie z Operą Śląską.

A co wiem na temat rezerwatu? Obejmuje on tzw. las Segiecki zawierający 150-letni drzewostan bukowy oraz wspomniany kanion "Blachówka", będący niegdyś wyrobiskiem kopalni dolomitu. Wyjątkowość rezerwatu stanowią także XII-wieczne sztolnie i szyby kopalń srebra o długości 100km, w których osiedliło się aż 8 gatunków nietoperzy. Dzięki temu Segiet jest największym miejscem zimowania tych latających ssaków na Górnym Śląsku. Na uwagę zasługuje również fakt, iż strome zbocza wyrobiska są siedliskiem przeróżnego ptactwa.

Będąc w Suchej Górze napstrykałem oczywiście całe mnóstwo zdjęć, ale nagrałem również całą serię filmików, które wczoraj zebrałem w jedną kupę i opublikowałem na YouTube. Poniżej efekt mojej pracy: 

W przyszłości jego część znajdzie się w krótkim spocie prezentującym Bytom, który jest w trakcie produkcji :P. Mam nadzieję, że się spodoba :).


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Daniel Lekszycki & Marek Wojcik